Cookie Consent by FreePrivacyPolicy.com
home

Home

search

Odkryj

groups

Kadra

event

Terminarz

account_circle

Logowanie

BSF BOCHNIA GÓRĄ W HALI PARKOWEJ

1 miesiąc temu | 25.01.2024, 14:30
BSF BOCHNIA GÓRĄ W HALI PARKOWEJ

Nie udało się Widzewiakom pokonać drużyny BSF ABJ Bochnia we wczorajszej potyczce FOGO Futsal Ekstraklasy.

W środowy wieczór w hali MOSiR przy ulicy Małachowskiego, łódzki Widzew mierzył się z Bocheńskim Stowarzyszeniem Futsalu.

Historia pojedynków obu drużyn wskazywała, że kibiców czeka zacięty mecz. Oczekiwania zostały "przekute" w rzeczywistość, bowiem na parkiecie rywalizowały w tym dniu dwie równorzędne drużyny.

Pomimo mnogości okazji bramkowych, na pierwszego gola trzeba było poczekać aż do 15 minuty pierwszej połowy. Pewnym strzałem po indywidualnej akcji, szans Kamilowi Izbiańskiemu nie dał reprezentant Kostaryki, Minor Cabalceta.

Gospodarze dążyli do wyrównania, jednak zarówno bocheńska, jak i łódzka defensywa, spisywała się bardzo dobrze. Jeszcze w pierwszej połowie, urazu doznał Jefferson Ortiz (dziś już pod fachową opieką Oficjalnego Dostawcy Sekcji - Ortoteam.eu) i do końca meczu z jego niebanalnych umiejętności nie mógł już skorzystać sztab szkoleniowy Widzewa.

Drugi gol dla gości padł tuż po przerwie. Wynik podwyższył Pedro Henrique.

Wobec niemocy w próbach sforsowania zasieków obronnych BSF-u, trener Marcin Stanisławski sięgnął po wariant gry z wycofanym bramkarzem. Ryzyko opłaciło się dopiero w 31. minucie spotkania. Mocno wstrzeloną przez Miłosza Krzempka piłkę, wykorzystał Daniel Krawczyk.

Gol kontaktowy rozbudził apetyt na kolejne bramki. Widzew wciąż szukał gola w opcji z bramkarzem "lotnym". BSF bardzo umiejętnie zachowywał się w obronie własnej bramki. Szczególnie żal strzału Michała Marciniaka, który zatrzymał się na poprzeczce.

Kluczowa akcja meczu miała natomiast miejsce w jego 38. minucie. Po udanym przechwycie Bartosz Januszewski zanotował niedokładność w zagraniu do partnera, czym zakończył obiecująco zaczynający się kontratak Widzewa. W konsekwencji, to goście przeprowadzili i, co gorsza, skutecznie wykończyli atak szybki za sprawą Łukasza Biela.

Więcej bramek już nie padło. Drużyna BSF-u "odskoczyła" Widzewowi w tabeli na pięć punktów. Łodzianie zachowali relatywnie bezpieczną przewagę nad rywalami piastującymi pozycje niepremiowane awansem do fazy playoff.

Widzew Łódź Futsal - BSF Bochnia 1:3 (0:1)

Gole: Daniel Krawczyk 31 - Minor Cabalceta 15, Pedro Henrique 22, Łukasz Biel 38

Najbliższy mecz w ramach rozgrywek FOGO Futsal Ekstraklasy już w nadchodzącą sobotę. Wyjazdowym rywalem Widzewa będzie Jagiellonia Białystok.

Widzew Łódź Futsal wspiera Miasto Łódź.

Oficjalnym Partnerem Sekcji jest Łódzka Kolej Aglomeracyjna.

Udostępnij
 

Sponsorzy i Partnerzy

Sponsor Strategiczny
Partner Główny
Sponsor Premium
Oficjalny Sponsor
Oficjalny Partner
Patron Medialny
Oficjalny Dostawca
Sponsor Wspierający
Przyjaciel Sekcji