Widzew Łódź Futsal - Oficjalna Strona

NIE UDAŁO SIĘ ZDOBYĆ WARSZAWY

1 dzień temu | 07.01.2026, 08:19
NIE UDAŁO SIĘ ZDOBYĆ WARSZAWY

We wtorkowy wieczór byliśmy świadkami meczu dwóch uznanych piłkarskich marek. Legia podejmowała Widzew. Faworytem spotkania byli gospodarze, jednak nieznaczna strata punktowa w ligowej tabeli pozwalała wierzyć, że czerwono-biało-czerwoni zdołają powalczyć o korzystny rezultat.

W hali OSiR Włochy w Warszawie prawdziwe widowisko. Od pierwszych minut wysoka intensywność na parkiecie i gromki doping z trybun. Na prowadzenie wyprowadził legionistów znany z występów... w Widzewie, Eric Sylla. 

Na odpowiedź podopiecznych Marcina Stanisławskiego nie trzeba było długo czekać. Minutę później koronkową akcję wykończył bowiem Filip Marton. 

Podobna sytuacja miała miejsce trzy minuty później. Na bramkę Storozhuka, niemal natychmiast odpowiedział swoim premierowym ligowym trafieniem Babilov. 

Przed przerwą prowadzenie gościom dał Jefferson Ortiz. Kapitan drużyny popisał się kapitalną indywidualną akcją i precyzyjnym technicznym jej wykończeniem.

O ile w pierwszej połowie meczu, delikatną przewagę optyczną miał Widzew, tak w drugiej, role odwróciły się. Legia bardzo dobrze rozpoczęła drugą partię, zdobywając gola tuż po wznowieniu. Autorem gola Vlad Tkachenko. Chwilę później, na 4:3 trafił Żmijevskyi i ponownie Widzewiacy musieli gonić wynik. Tym razem jednak sztuka ta się nie udała. Na domiar złego, próba gry z wycofanym bramkarzem, skończyła się podwyższeniem wyniku przez gospodarzy. Do pustej bramki skierował piłkę Alamikkotervo.

Przez następne pięć minut, Legia bardzo umiejętnie utrzymywała się w posiadaniu piłki. Dopiero ostatnie pięć minut meczu przyniosło realne szanse Widzewa na odwrócenie wyniku. Swoje okazje zmarnowali jednak Babilov, Marton, czy Davi Moreno. 

Przegrana w tym prestiżowym meczu oznacza, że Widzew bardziej niż w górę tabeli, musi wciąż bacznie oglądać się za siebie. Zacięta walka o pozostanie w futsalowej elicie powróci w lutym, po zakończeniu Futsal EURO 2026. 8 lutego do Łodzi przyjedzie We-Met Kamienica Królewska.

Legia Warszawa Futsal - Widzew Łódź Futsal 5:3 (2:3)

Gole: Eric Sylla 7, Mykyta Storozhuk 10, Vlad Tkachenko 21, Jarosław Zmijevskyi 23, Henri Alamikkotervo 30 - Filip Marton 8, Dmytro Babilov 11, Jefferson Ortíz 17

Widzew Łódź Futsal wspiera Miasto Łódź.
Sponsorem Strategicznym sekcji jest ERBI Group.
Sponsorem Głównym drużyny jest Panattoni.

Udostępnij
 

Sponsorzy i Partnerzy

Sponsor Strategiczny
Sponsor Główny
Sponsor Premium
Partner Premium
Oficjalny Sponsor
Oficjalny Partner
Partner Dedykowany
Oficjalny Dostawca
Sponsor Wspierający
Patron Medialny
Przyjaciel Sekcji
8453672