Występ Widzewa Futsal U17 w finałach Młodzieżowych Mistrzostw Polski do lat 17 w Bielsku-Białej to wydarzenie, które na długo zapisze się w historii klubu. Młodzi widzewiacy pokazali, że potrafią rywalizować z najlepszymi, prezentując ofensywny, widowiskowy futsal i walcząc do ostatnich sekund o awans do strefy medalowej. Choć do pełni szczęścia zabrakło niewiele, drużyna z Łodzi może być dumna ze swojego osiągnięcia.
Turniej w Bielsku-Białej był nie tylko sprawdzianem sportowych umiejętności, ale także okazją do integracji, budowania charakteru i zdobywania cennego doświadczenia. Widzew Futsal U17 udowodnił, że jest zespołem z przyszłością, a sukces w finałach MMP U17 to dopiero początek drogi na szczyt młodzieżowego futsalu w Polsce.
W dniach 6–8 lutego 2026 roku Bielsko-Biała stała się areną zmagań najlepszych młodzieżowych drużyn futsalowych w Polsce. Nowoczesna hala Rekordu przy ul. Startowej 13 gościła szesnaście zespołów wyłonionych w trzystopniowych eliminacjach, które walczyły o tytuł Młodzieżowego Mistrza Polski U17. W tym elitarnym gronie po raz pierwszy w historii znalazł się zespół Widzew Futsal U17. Dla młodych widzewiaków był to nie tylko sprawdzian sportowych umiejętności, ale także okazja do zmierzenia się z krajową czołówką i zaprezentowania potencjału łódzkiej młodzieży futsalowej na ogólnopolskiej scenie.
Turniej, zorganizowany przez Rekord Bielsko-Biała oraz PZPN, rozpoczął się uroczystą ceremonią otwarcia z udziałem przedstawicieli władz samorządowych. Wśród gości nie zabrakło Prezydenta Bielska-Białej Jarosława Klimaszewskiego oraz Prezesa Rekordu Janusza Szymury. Wydarzenie uświetnił występ Julii Rusin, skrzypaczki i zawodniczki Rekordu, co podkreśliło wyjątkowy charakter imprezy.
Dla Widzewa udział w finałach był zwieńczeniem udanych eliminacji i potwierdzeniem dynamicznego rozwoju sekcji futsalowej klubu. Zespół z Piłsudskiego trafił do grupy B, gdzie przyszło mu rywalizować z AP Limanovią Limanowa, Marcovią Marki oraz MKS Jantar Ustka. Przebieg turnieju, emocje towarzyszące kolejnym spotkaniom oraz postawa młodych widzewiaków zasługują na szczegółową relację, którą prezentujemy poniżej.
Widzew Łódź Futsal U17 - AP Limanovia Limanowa 2:2
Pierwszy mecz fazy grupowej rozegrany w piątkowe popołudnie był dla Widzewa nie tylko inauguracją turnieju, ale i prawdziwym testem charakteru. Rywalem łodzian była AP Limanovia Limanowa, zespół o uznanej renomie w młodzieżowym futsalu. Spotkanie od początku stało na wysokim poziomie. Czerwono-biało-czerwoni prezentowali ofensywny, dynamiczny styl gry. Byli przy tym świadomi, że zagrożenie ze strony rywali może przyjść w ataku szybkim. Tak też się stało i do przerwy to rywale prowadzili 2:0. Po zmianie stron łodzianie ruszyli do odrabiania strat i wyrównali za sprawą kapitana, Krystiana Grabowskiego. Końcówka meczu była niezwykle emocjonująca - wyrównanie łódzkiej drużynie dał Franciszek Wrzesień. Limanovia miała jeszcze szansę na zwycięstwo z rzutu karnego przedłużonego, ale próbę nerwów wygrał bramkarz Hubert Dąbrowski. Ostatecznie mecz zakończył się remisem 2:2, co oddaje wyrównany przebieg rywalizacji.
Widzew - Limanovia - skrót meczu
W relacjach lokalnych mediów podkreślano, że remis z jednym z faworytów grupy był cennym wynikiem, a Widzew pokazał, że potrafi rywalizować z najlepszymi. Bramki dla łodzian zdobyli Krystian Grabowski i Franciszek Wrzesień, którzy od początku turnieju wyróżniali się skutecznością i zaangażowaniem.
Marcovia Marki - Widzew Futsal U17 2:4
Drugie spotkanie grupowe, rozegrane w sobotni poranek, miało kluczowe znaczenie dla układu tabeli. Widzewiacy zmierzyli się z Marcovią Marki, zespołem, który w eliminacjach prezentował bardzo solidny futsal. Mecz rozpoczął się od mocnego uderzenia łodzian - Franciszek Wrzesień wpisał się na listę strzelców bezpośrednio z rzutu wolnego, pokazując znakomitą dyspozycję strzelecką. Kolejne bramki dołożyli Krystian Grabowski z rzutu karnego i Kacper Pietrasik, co pozwoliło Widzewowi kontrolować przebieg spotkania. Marcovia odpowiedziała trafieniem na 3:1, ale nie była w stanie odwrócić losów meczu. Wynik podwyższył jeszcze świetnie dysponowany Wrzesień. Ostatecznie łodzianie zwyciężyli 4:2.
Widzew - Marcovia - skrót meczu
Warto podkreślić, że zwycięstwo nad Marcovią zapewniło Widzewowi komfortową sytuację przed ostatnim meczem grupowym. Drużyna z Łodzi pokazała, że potrafi narzucić własny styl gry i skutecznie wykorzystywać sytuacje bramkowe.
Widzew Futsal U17 - MKS Jantar Ustka 4:1
Ostatni mecz fazy grupowej miał rozstrzygnąć, która z drużyn zajmie pierwsze miejsce w grupie B. Limanovia po remisie z Marcovią miała 5 punktów. Widzewiacy zmierzyli się z MKS Jantar Ustka i by tryumfować w na tym etapie, potrzebował wygranej. Spotkanie rozpoczęło się od zdecydowanych ataków łodzian, a bohaterem meczu został Aleksander Bobrowski, który popisał się hat-trickiem. Czwartą bramkę dla Widzewa zdobył Kacper Pietrasik. Jantar odpowiedział tylko jednym trafieniem, co nie zmieniło obrazu dominacji łódzkiej drużyny. Wynik 4:1 był potwierdzeniem wysokiej formy widzewiaków i dał im pierwsze miejsce w grupie.
Widzewiacy, jako liderzy grupy, mogli z optymizmem patrzeć na dalszą część turnieju. Ich gra w fazie grupowej była chwalona przez obserwatorów i lokalne media za ofensywny styl, skuteczność oraz umiejętność radzenia sobie w trudnych momentach.
Ćwierćfinał: Widzew Futsal U17 - Dreman Exlabesa Opole 1:1 (karne 2:4)
W ćwierćfinale na drodze Widzewa stanął Dreman Exlabesa Opole - zespół, który w fazie grupowej wykazał się determinacją i po wysokiej przegranej na inaugurację z Constractem Lubawa (0:7), zwyciężył KS Gniezno (5:2) i zremisował z Eskadrą Warszawa (2:2) w ostatnich sekundach meczu wyszarpując sobie awans do ósemki.
Spotkanie z Widzew od początku miało bardzo jednostronny przebieg. Widzew atakował, Dreman grał uważnie w defensywie, wychodząc zwycięsko z sytuacji podbramkowych. Gdy wydawało się, że pierwsza połowa zakończy się bezbramkowym remisem, kuriozalną bramkę stracił Widzew.
Po przerwie emocje sięgnęły zenitu. Kibice zgromadzeni w hali Rekordu mogli podziwiać zaciętą walkę o każdy centymetr parkietu. Czerwono-biało-czerwoni zaciekle gonili wynik, Dreman z dozą szczęścia, ale i uporem godnym ćwierćfinalisty Mistrzostw Polski, bronił dostępu do własnej bramki. Na gola wyrównującego trzeba było czekać aż do przedostatniej minuty. Przełamanie nadeszło po świetnie wykonanym stałym fragmencie gry, a gola zdobył niezawodny Franciszek Wrzesień.
Do końca regulaminowego czasu gry żadna z drużyn nie zdołała przechylić już szali zwycięstwa na swoją korzyść. O awansie do półfinału musiał zadecydować konkurs rzutów karnych. Niestety, w tej loterii więcej zimnej krwi zachowali zawodnicy z Opola, wygrywając 4:2. Dla młodych widzewiaków była to niezwykle bolesna porażka, bo do ostatnich sekund walczyli o miejsce w strefie medalowej.
W relacjach pomeczowych podkreślano, że Widzew zostawił na parkiecie serce i zasłużył na słowa uznania za postawę w całym turnieju. Trenerzy i zawodnicy nie kryli rozczarowania, ale jednocześnie podkreślali, że zdobyte doświadczenie zaprocentuje w przyszłości. Dla Widzewa udział w finałach był zwieńczeniem udanych eliminacji i potwierdzeniem dynamicznego rozwoju sekcji futsalowej klubu.
W turnieju finałowym MMP U17 barwy Widzewa reprezentowali następujący zawodnicy:
Bramkarze:
· Marcel Madyński
· Igor Guzek
· Hubert Dąbrowski
Zawodnicy:
· Krystian Grabowski
· Fabian Kędzierski
· Franciszek Wrzesień
· Gabriel Jurczyk
· Kacper Pietrasik
· Tymoteusz Dukat
· Jakub Kozłowski
· Filip Chmielewski
· Mikołaj Grodkowski
· Aleks Bobrowski
· Adam Subicki
Sztab:
· Trener: Przemysław Olczak
· Asystent trenera: Tomasz Kowalski
· Kierownik drużyny: Daria Czechowska
Widzew Futsal U-17 w trakcie turnieju finałowego wykazał się dużą skutecznością ofensywną, zdobywając w czterech meczach aż 11 bramek. Poniżej przedstawiamy szczegółowe zestawienie strzelców w poszczególnych spotkaniach:
Faza grupowa
Widzew – AP Limanovia Limanowa 2:2
· Krystian Grabowski (1 gol)
· Franciszek Wrzesień (1 gol)
Marcovia Marki – Widzew 2:4
· Franciszek Wrzesień (2 gole)
· Kacper Pietrasik (1 gol)
· Krystian Grabowski (1 gol)
Widzew – MKS Jantar Ustka 4:1
· Aleksander Bobrowski (3 gole)
· Kacper Pietrasik (1 gol)
Ćwierćfinał: Dreman Exlabesa Opole – Widzew 1:1 (karne 4:2)
· Franciszek Wrzesień (1 gol)
Warto zwrócić uwagę na znakomitą dyspozycję strzelecką Franciszka Września, który zdobył łącznie cztery bramki i był jednym z liderów ofensywy łódzkiej drużyny. Aleksander Bobrowski popisał się hat-trickiem w meczu z Jantarem Ustka, co potwierdziło jego klasę jako pivota. Swoje trafienia dołożyli także Krystian Grabowski i Kacper Pietrasik, co świadczy o szerokim wachlarzu możliwości ofensywnych zespołu.
Widzew Futsal U17 zakończył udział w finałach MMP U17 na miejscach 5–8, co jest ogromnym sukcesem, biorąc pod uwagę debiut łódzkiej drużyny w tej fazie rozgrywek i awans do turnieju przez trzy fazy eliminacji. Zespół z Łodzi był o krok od awansu do strefy medalowej, a o jego losie zadecydowały dopiero rzuty karne w ćwierćfinale.
W całym turnieju Widzew rozegrał cztery mecze, z których dwa wygrał, jeden zremisował i jeden przegrał po rzutach karnych. Łącznie zdobył 11 bramek, tracąc 6.
W klasyfikacji końcowej turnieju mistrzem Polski został Rekord Bielsko-Biała, który w finale pokonał Polonię Środa Wielkopolska 2:1. Trzecie miejsce wywalczył Constract Lubawa po zwycięstwie 4:3 nad Dremanem Opole.
Wypowiedzi trenerów i zawodników rywali potwierdzają, że Widzew Futsal U17 był wymagającym przeciwnikiem, prezentującym nowoczesny, ofensywny futsal. W relacjach medialnych podkreślano także świetną organizację turnieju oraz atmosferę panującą w nowej hali Rekordu.
Udział w finałach MMP U17 to dla Widzewa nie tylko sukces sportowy, ale także cenne doświadczenie, które zaprocentuje w kolejnych sezonach. Młodzi zawodnicy mieli okazję zmierzyć się z najlepszymi w kraju, poznać atmosferę wielkiego turnieju i przekonać się, jak ważna jest konsekwencja oraz odporność psychiczna w decydujących momentach. Porażka w ćwierćfinale po rzutach karnych to bolesna lekcja, ale także motywacja do dalszej pracy i rozwoju.
Widzew Futsal U17 udowodnił, że jest zespołem z dużym potencjałem, który w najbliższych latach może walczyć o najwyższe cele w młodzieżowym futsalu. Klub konsekwentnie inwestuje w szkolenie młodzieży, co znajduje odzwierciedlenie w coraz lepszych wynikach na arenie ogólnopolskiej. Sukces w Bielsku-Białej to dopiero początek drogi, a zdobyte doświadczenie będzie procentować w przyszłości.
Dziękujemy zawodnikom, trenerom, kierownikowi drużyny oraz wszystkim sponsorom, którzy wspierali zespół w drodze do finałów i podczas turnieju. Przed młodymi widzewiakami kolejne wyzwania, a zdobyte w Bielsku-Białej doświadczenie z pewnością zaprocentuje w przyszłości. Do zobaczenia na parkietach futsalowych w kolejnych sezonach!